czwartek, 16 sierpnia 2018

Orange Tea Dolls Pollet ...

Całkiem niedawno, ujrzałam na forum bjd , w wątku sprzedażowym, tą lalkę. Zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Bardzo lubię, kiedy lalka, ma sporej wielkości głowę . Stąd moja miłość do Blythe od zawsze. Polina, bo tak nazwałam swoją nową pannę, ma sporej wielkości głowę .  Ma śliczne, bardzo zgrabne, pomimo pulchności ciałko.  Zresztą same zobaczcie.








niedziela, 5 sierpnia 2018

Próba powrotu na bloga ...

Dawno niczego tutaj nie wrzucałam, już dwa 2 lata, jak to zleciało prędko. I jak wiele się wydarzyło w świecie moich lalek. Troszkę ich przybyło. Kilka sobie poszło. Zastanawiam się nad tym, czy dalej pisać na blogu wyłacznie o lalkach, czy może dołączyć coś o mojej walce z cukrzycą ? o weganizmie ? jestem weganką od 3 lat. I dobrze mi z tym, naprawdę. Odkąd porzuciłam nabiał , moj żołądek już się nie buntuje. Nie mam obrzydliwej zgagi, która towarzyszyła mi ,od niepamiętnych czasów. Pewnie zbitka nabiał i cukier powodowała u mnie nieprzyjemne dolegliwości.
Od czasu do czasu, jak któraś potrawa uda mi się szczególniej, to wrzucę zdjęcie.
Dzisiaj tylko lalki. Albo aż , lalki ;)
Ostatnio, dzięki temu, że Agata sprzedała mi swoje dwie piękne Giselle, wzbogaciłam sie o lalki, o których od zawsze marzyłam. Jakoś się jednak nie składało i nie kupowałam. Obecnie mam dwie naraz, więc radość podwójna.



wtorek, 9 lutego 2016

Spełnione marzenie lalkowe ...

Często wymieniam się na lalki. Wiadomo, brak kasy, więc trzeba kombinować. Tym razem, spełniłam swoje marzenie lalkowe. Od dawna, bardzo chciałam mieć Momoko Sonata. Niestety jakoś się nie złożyło. Dzięki  Style4doll, mam wreszcie Momoko Sonata. Moja Misaki, pojechała do Style4doll w ramach wymienianki . Spójrzcie jakie cudne kiecki, przywiozła ze sobą Sonata.




niedziela, 24 stycznia 2016

Nowa muza ....

Ta lalkowa wymiana, to był zupełny przypadek. Ot  tak, od słowa, do słowa, i dogadałam się z AnnCollection. Jedna z moich lalek opuściła mój dom, w zamian przyjechała Marmite Sue.
Ubranko uszyła dla niej AnnCollction. Zamarzyła mi sie w stylizacji, na piękną karczmareczkę :D

















Prezentuję również trzy śliczne spódniczki. Uszyła je bardzo utalentowana Aga, z bloga Pikulina dolls.
Moje panny są baardzo zadowolone, nie mniej niż ja sama.




poniedziałek, 9 listopada 2015

Dzisiaj Poppy Parker i Syb...

Zamówiłam u Basi Szmańdy, znanej pod nickiem minutka54 sukienkę. Jestem absolutnie zachwycona jakością wykonania i samym oczywiście wyglądem kiecki. Poppy tez zdaje się być szczęśliwa.








Detale przy tej kreacji są równie pięknie wykonane.


Jako , że trzeba od czasu do czasu przewietrzyć SYb, to dzisiaj w kiecce od Martyny Wiśniewskiej. Kupiłam ją wieki temu, nie wiedziałam, że Syb może też pięknie i stylowo w niej wyglądać .




Pogoda , czyli lejący za oknem deszcz i podmuchy wiatru, nie sprzyjają zdjeciom w plenerze, więc musi być jak jest, czyli zdjęcia na kredensie.


piątek, 4 września 2015

Jesienne wykopki ... 12 calowych ulubienic.

Niech was nie zmyli tytuł. Żadna lalka nie będzie wykopana z domu.  Opuściły jedynie witrynę, by przypomnieć o sobie.
Na początek Natasha Moore. Malkamana dokonała customu, który jedynie upiększył Natashę , a nie zmienił wyrazu jej pyszczka.
Spójrzcie jak piękne kiedyś ubranka były dla Blythe. Natasha została wyprodukowana przez firmę Takara.

 Dodałam jako ciekawostkę zdjęcie, dokumentujące, pod jakim kątem potrafi zgiąć nogi.


Kolejna lalka to Monsier Z Baby Global. Gdyby to było możliwe, to stanowiłaby moje alterego.








Następna panna to Poppy Parker Blue Beatnik. Ubranko jest wyjątkowe.






Momoko i Misaki nie odmówiły sobie wepchnięcia się do zdjęcia. Zrobiłam zbliżenie na buciki, bo są  wyjątkowe . Białą sukieneczkę uszyła Aga czyli Pikulina. Uwielbiam tą kiecuszkę, jest prześliczna zarówno dla Blythe jak i Momoko.




Jeszcze moja pierwsza i jak dotąd jedna FR -ka Adela.