Oj Rozelko, Rozelko, jak można komuś stopy ciąć, czy to zła siostra Kopciuszka jest? Piękna panna lizak. Trochę do Urszuli Sipińskiej z czasów młodości podobna.
Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Stopy to były dlugie rozciągnięte płetwy. Moja korekta uczyniła je zgrabniejszymi. Dollby - tak, to ta z allegro
Witam cieplutko! Z dzisiejszymi pozdrowieniami przesyłam Tobie uśmiech radosny bo dni są coraz dłuższe... a to znak, że coraz bliżej do wiosny! Przyjemnego weekendu
Oj Rozelko, Rozelko, jak można komuś stopy ciąć, czy to zła siostra Kopciuszka jest?
OdpowiedzUsuńPiękna panna lizak. Trochę do Urszuli Sipińskiej z czasów młodości podobna.
Naprawdę słodka
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
No dokładnie, biedne te siostry Kopciuszka były, hehehe:)
OdpowiedzUsuńLalka słodka jak lizaczek:D Ja na pewno kiedyś tez ją sobie sprawię:)
A w ogóle ślicznie ją ubrałaś!!!!
OdpowiedzUsuńPięknego, radosnego Walentynkowego dnia życzę Ci.. oby zawsze nosić w swoich sercach radość i miłość
OdpowiedzUsuńpanna z allegro? :D Fajna jest, taka niestandardawa!
OdpowiedzUsuńAniu, kochana Ty moja:) Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa,tęskniłam za Tobą , wiesz:)
OdpowiedzUsuńLala cudna i po amputacji chyba nie ma śladu:)
Buziole
śliczne ma pysio,takie słodkie jak jej imię :) i te błękitne włoski :) bardzo fajna!
OdpowiedzUsuńOoo, w końcu znalazła się lalka, na którą te butki nie są za duże :-)
OdpowiedzUsuńFajny płaszczyk!
ma bardzo ciekawą urodę ;) nigdy takiej lalki nie widziałam ;D
OdpowiedzUsuńŚliczna jest :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa lala; amputacja mnie troszkę przeraziła, ciekawa jestem jak to wygląda...mimo, że mam słabe nerwy :)
OdpowiedzUsuńłał,długonoga piękność:)Zapraszam do mnie ,sie pochwale,ze se tu bloga założyłam,Co wyjdzie z tego?Zobaczymy:)Pozdrawiam:0
OdpowiedzUsuńBardzo oryginalna lalka. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Stopy to były dlugie rozciągnięte płetwy. Moja korekta uczyniła je zgrabniejszymi.
OdpowiedzUsuńDollby - tak, to ta z allegro
Kolejna zjawiskowa lala! Masz wyczucie to wiesz najlepiej jak możesz pomóc laluni. Jak ona bez butów!
OdpowiedzUsuńAniu , no dałaś radę, dzielna dziewczyna z Ciebie, dziękuję, ze mnie odwiedziłaś .
OdpowiedzUsuńSą takie progi, gdzie będę włazić :)pomimo :)
OdpowiedzUsuńKlikam kilka razy aż jestem w stanie przeczytać :)
No to podwójne buziole :)
OdpowiedzUsuńI prawda słodka dziewczynka. Akurat na Walentynki. :)
OdpowiedzUsuńLudka dziękuję, że mnie odwiedziłaś :)
OdpowiedzUsuńWitam cieplutko!
OdpowiedzUsuńZ dzisiejszymi pozdrowieniami
przesyłam Tobie uśmiech radosny
bo dni są coraz dłuższe...
a to znak, że coraz bliżej do wiosny!
Przyjemnego weekendu
Świetna lala,niebieskie włosy bosko wyglądają.
OdpowiedzUsuńAgatka, Skopi bardzo dziękuje :)
OdpowiedzUsuń