wtorek, 20 września 2011

Jesienne kwiatki ...




Kwiatki są już u swoich właścicieli, a ja tytułem archiwizacji umieszczam je tutaj.

15 komentarzy:

  1. Fiu, fiu, super kwiatki. I prawdopodobnie zima ich żywotowi nie zagraża, nawet do kożucha będą ślicznie pasowały. I do brabanckich koronek też.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna z nich znakomicie spełnia swoją funkcję

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne kolorki, melanże ciekawie się prezentują...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piekne!!!!! Trzeci jest, jak dla mnie, numerem jeden!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, podziwiam:) Filcowanie mi wciąż obce , nie umiem. Urocze kwiatki, pierwszy chyba najbardziej mi się podoba:) Zmykam, bo jutro muszę wcześnie wstać , mam mały wyjazd:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooooo, ten fioletowy!!! Zabrałabym :) Cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozellko, nigdy się nie mogę napatrzeć na Twoje kwiaty... cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny jak miło czytać Wasze komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ania, gdy patrzyłem na miniaturkę na moim blogu myślałem, że to zerwany kwiat prosto z krzaka.
    Dopiero gdy wszedłem w powiększeniu widzę, że są robione. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne,,,z cebulek czy nasionek?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mark - jaki miły komentarz , dziękuję.

    TuKara - ha, ha dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozelko, bardzo piękne kwiaty.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej Audronko jak miło, że zajrzałaś do mnie. ściskam.

    OdpowiedzUsuń